Szwedzkie danie jednogrankowe
Składniki: danie dla 2-3 osób
1/2 kg dowolnego mięsa (szynka wieprzowa, karkówka, piersi kurczaka, wołowina,
obojetnie)
4 marchewki;
4 cebule;
5-6 ziemniaków
liśc laurowy, ziele angielskie, sól, ogólnie przyprawy
masło
mieso umyć, włożyć do garnka, dodać obraną marchewkę, cebulę w krąąkach, zalać
wodą, dodać ziele angielskie i liśc laurowy, posolic, popieprzyć (WAŻNE!
zapamiętać ilość wrzucanych ziaren ziela i lisci lauru!!), gotować tak długo aż
mięso się ugotuje- dłuzej dla wołowiny (około 1h-1,5h), krócej dla drobiu (ok.
pół godziny). dodac pokrojone w kostę ziemniaki (około 20 minut), poczekac az
sie ugotuje. Gdy wszystkie warzywa bedą miękkie, wyjąć mieso z garnka, odlac
wywar warzywno- miesny (najlepiej zlać do jakiegos kubka- bradzo smaczny rosół
powstaje). Wyjąć liść laurowy i ziele angielskie (dlatego trzeba było zapamiętac
ile sie tego wrzucało), zmiksować blenderem, lub utłuć jak ziemniaki tłuczone,
dodac masła (kilka łyżek- ile kto lubi) wymieszać. mieso pokrajac w plastry,
podawać z warzywnym piure (celowa pisownia). PYCHA- mój mąż za tym przepada,
danie odpowiednie dla rocznego dziecka bez uczulenia na białko mleka krowiego
(chyba ze masło zastąpiło by się oliwą z oliwek- ale nie sprawdzałam tej wersji).
Składniki: danie dla 2-3 osób
1/2 kg dowolnego mięsa (szynka wieprzowa, karkówka, piersi kurczaka, wołowina,
obojetnie)
4 marchewki;
4 cebule;
5-6 ziemniaków
liśc laurowy, ziele angielskie, sól, ogólnie przyprawy
masło
mieso umyć, włożyć do garnka, dodać obraną marchewkę, cebulę w krąąkach, zalać
wodą, dodać ziele angielskie i liśc laurowy, posolic, popieprzyć (WAŻNE!
zapamiętać ilość wrzucanych ziaren ziela i lisci lauru!!), gotować tak długo aż
mięso się ugotuje- dłuzej dla wołowiny (około 1h-1,5h), krócej dla drobiu (ok.
pół godziny). dodac pokrojone w kostę ziemniaki (około 20 minut), poczekac az
sie ugotuje. Gdy wszystkie warzywa bedą miękkie, wyjąć mieso z garnka, odlac
wywar warzywno- miesny (najlepiej zlać do jakiegos kubka- bradzo smaczny rosół
powstaje). Wyjąć liść laurowy i ziele angielskie (dlatego trzeba było zapamiętac
ile sie tego wrzucało), zmiksować blenderem, lub utłuć jak ziemniaki tłuczone,
dodac masła (kilka łyżek- ile kto lubi) wymieszać. mieso pokrajac w plastry,
podawać z warzywnym piure (celowa pisownia). PYCHA- mój mąż za tym przepada,
danie odpowiednie dla rocznego dziecka bez uczulenia na białko mleka krowiego
(chyba ze masło zastąpiło by się oliwą z oliwek- ale nie sprawdzałam tej wersji).